Gotowe narzędzie zmusza firmę do zmiany
Płacisz co miesiąc za moduły, których nikt u Ciebie nie otwiera, i zmieniasz proces pod czyjś szablon.
MVP dla startupów · termin stały, zakres ustalamy razem
Nie zaczynamy od tego, ile to kosztuje. Zaczynamy od tego, co ma działać po 63 dniach roboczych, a resztę docinamy razem na warsztatach. Czasem coś odradzimy.
Warsztaty trwają jeden albo dwa dni i kosztują 1 500 zł netto za dzień. Sam projekt zaczyna się od 35 000 zł netto, a kwotę warsztatów odliczamy od tej ceny, kiedy podpiszesz umowę. Bez terminu na decyzję. Jeśli na warsztatach wyjdzie, że nas nie potrzebujesz, powiemy to i zapłacisz wyłącznie za nie. Jeśli wycofasz się z własnych powodów, płacisz za dni, które dostałeś, i nic poza tym.
MVP to najmniejsza wersja produktu, której użyje prawdziwy klient, a nie makieta do pokazania na spotkaniu. Prototyp pokazuje zamiar, MVP obsługuje płacącego użytkownika. AppWave buduje je dla założycieli bez zaplecza technicznego, którzy mają termin i odpowiadają przed inwestorem.
Po co
Obie rzeczy mieszczą się w tym samym budżecie i obie kończą się tak samo: pieniądze wydane, rozmowa z inwestorem przełożona. Docinamy zakres tak, żeby po 63 dniach mieć jedno i drugie naraz. Jak najwięcej do pokazania i produkt, który wytrzyma pierwszych użytkowników.
Płacisz co miesiąc za moduły, których nikt u Ciebie nie otwiera, i zmieniasz proces pod czyjś szablon.
Makieta pokazuje, jak coś ma wyglądać. Nie ma bazy, nie ma uprawnień, nie ma logów. Nie da się jej wpuścić na produkcję.
Otwarty backlog znaczy otwarty budżet. U nas zakres zamyka się na warsztatach i po nich jest załącznikiem do umowy.
Jak pracujemy
Najdłuższym elementem harmonogramu nie jest budowanie, tylko czekanie na weryfikację u zewnętrznych dostawców. Meta typowo do dwóch tygodni, Google dwa do czterech razy dłużej. Tego nie przyspieszy ani budżet, ani większy zespół, więc funkcje z integracjami piszemy pierwsze i weryfikacja idzie równolegle z budowaniem reszty. Dostawcy są w tym surowi, podobnie jak my wobec własnego kodu.
Wypełniasz formularz, tego samego dnia roboczego rozmawiamy 45 minut. Odbiera Mateusz Cieśliński, nie account manager.
Warunki, płatności, prawa autorskie i poufność, wszystko poza zakresem. Twój prawnik zaczyna czytać od razu, zamiast czekać tydzień na specyfikację.
Jeden albo dwa dni, 1 500 zł netto za dzień. Jeśli jesteś w promieniu około 100 km od Łodzi, przyjeżdżamy do Ciebie. Wychodzisz z zakresem, makietami przepływów i kryteriami odbioru na papierze. Ten dokument jest Twój także wtedy, gdy wybierzesz kogoś innego.
Konkretny zakres, konkretna cena, konkretna data. Ustalone przed podpisem, nigdy w trakcie.
Zaczynamy od funkcji, które wymagają weryfikacji u dostawców, żeby ich zegar szedł równolegle z naszym. Co dwa tygodnie pokazujemy działającą wersję, a Ty masz dostęp do repozytorium od pierwszego commita.
63 dni robocze
Zakres docinamy do tej liczby, nie liczbę do zakresu.
Co dostajesz
Po 63 dniach część rzeczy z Twojej listy nie powstanie. Powiemy które na warsztatach, zanim podpiszesz, a nie przy odbiorze.
Postawiony na Twojej infrastrukturze, gotowy na pierwszych użytkowników.
Od pierwszego commita, nie po odbiorze. Widzisz postęp codziennie.
Za OpenAI i podobne płacisz realny rachunek, bez naszej marży.
Błędy z naszej pracy naprawiamy bezpłatnie przez 12 miesięcy od odbioru.
Liczby
W sierpniu 2026 sprawdziliśmy pierwszą dziesiątkę wyników Google na „oprogramowanie na zamówienie”. Dziewięć z tych stron nie podaje na sobie ani ceny, ani terminu, dziesiąta podaje termin bez kwoty. My podajemy oba i zaktualizujemy to zdanie, kiedy przestanie być prawdziwe.
Wszystkie kwoty netto. Widełki i harmonogram płatności pochodzą z oferty handlowej, którą dostajesz w PDF po pierwszej rozmowie.
około jednej piątej naszego zakresu
Klient chciał zbudować rdzeń systemu jako własny komponent, zanim ktokolwiek sprawdził, czy produkt jest komuś potrzebny.
Odradziliśmy budowanie rdzenia od zera i wskazaliśmy sprawdzonego zewnętrznego dostawcę.
Klient zwalidował hipotezę w terminie, a własny komponent buduje po walidacji, nie przed nią.
Dlaczego taniej
Przychodzisz ze swoim zakresem. Docinamy go tak, żeby po 63 dniach mieć jak najwięcej do pokazania i produkt, który wytrzyma pierwszych użytkowników. Czasem to znaczy, że coś odradzimy.
W jednym z projektów klient chciał zbudować rdzeń systemu jako w pełni własny komponent. Odradziliśmy i wskazaliśmy sprawdzonego zewnętrznego dostawcę, kosztem około jednej piątej naszego zakresu. Klient zwalidował hipotezę w terminie, a własny komponent buduje po walidacji, nie przed nią.
W innym projekcie w zakresie nie było zarządzania zgodami. Nie przez niedbałość: przy planowaniu MVP myśli się o funkcjach, a nie o tym, co pozwala je legalnie udostępnić. Dołożyliśmy ten moduł z własnych zasobów i klient za niego nie zapłacił.
Zakres docięty na warsztatach jest załącznikiem do umowy, a nie deklaracją. Wiesz przed podpisem, co powstanie i czego nie będzie. Po 63 dniach nie ma rozmowy o tym, co się komu wydawało.
Gwarancja
Gwarancja działającego zakresu
Jeśli system nie spełnia kryteriów odbioru spisanych na warsztatach, poprawiamy go w cenie: bez nowej wyceny i bez limitu poprawek.
Możemy tak obiecywać, bo kryteria odbioru powstają przed podpisem, a nie w trakcie. Z góry wiadomo, co musi zadziałać, żeby projekt był odebrany.
Wypełnij formularz, odzywamy się tego samego dnia roboczego. Czterdzieści pięć minut wystarczy, żeby powiedzieć Ci, czy ten projekt ma sens, i czy my jesteśmy do niego właściwi. Jeśli po tej rozmowie zechcesz iść dalej, następnym krokiem są warsztaty za 1 500 zł netto za dzień, a nie umowa na 35 000 zł.
Umów rozmowęNie dzwonimy bez zapowiedzi. Telefon odbiera Mateusz, jeden z trzech założycieli.
office@appwave.dev+48 538 441 413appwave.dev
Pytania
U nas od 35 000 zł netto za pierwszy zakres: jeden proces oparty o AI, panel, do dwóch ról użytkownika i jedna integracja. Kilka procesów z integracjami po Twojej stronie mieści się w 50 000 - 65 000 zł. Złożona logika domenowa i przetwarzanie dokumentów na skalę zaczynają się od 80 000 zł. Ostateczną kwotę ustalamy po warsztatach i przed podpisem umowy.
Gotówką, w czterech transzach: 15 procent zaliczki, 25 i 25 procent za kamienie milowe, 35 procent przy odbiorze. Przy projektach, w których widzimy potencjał rynkowy, rozmawiamy też o modelu mieszanym: niższa gotówka plus udziały. To jest wyjątek, nie standard, i wychodzi od nas dopiero wtedy, gdy sami widzimy powód.
Rozumiemy to pytanie, bo polskie cenniki w Google podają dla MVP przedziały od 70 000 zł wzwyż. Różnica ma trzy źródła i wszystkie są sprawdzalne. Nie mamy warstwy handlowej, bo sprzedaje ta sama trójka, która buduje. Zakres jest zamknięty po warsztatach, a nie otwarty. Koszty modeli AI płacisz bezpośrednio dostawcy, bez naszej marży.
63 dni robocze liczymy od podpisania załącznika zakresowego, nie od pierwszej rozmowy. Zegar zatrzymuje się na czas, w którym czekamy na Twoją decyzję, dostęp albo materiały. Dlatego wymagamy jednej osoby decyzyjnej i odpowiedzi w ciągu 24 godzin: to jedyny powód, dla którego możemy w ogóle podać konkretną datę. Jeśli mimo to termin nam ucieka, mówimy o tym na najbliższej prezentacji postępu, a nie w dniu odbioru.
Często tak i czasem to jest właściwa decyzja. Powiemy Ci to na warsztatach i nie sprzedamy Ci wtedy projektu za 35 000 zł. No-code przestaje działać w trzech momentach: gdy koszt rośnie liniowo z liczbą użytkowników, gdy chcesz zmienić model AI na tańszy albo lepszy, i gdy klient korporacyjny prosi o audyt bezpieczeństwa. Wtedy przepisujesz wszystko od zera, tylko już pod presją i z użytkownikami na produkcji.
Gotowy system zmusza firmę, żeby dopasowała się do jego założeń, i rozlicza się abonamentem za wszystkie moduły, także te, których nikt u Ciebie nie otwiera. Oprogramowanie na zamówienie powstaje pod Twój proces i jest Twoją własnością. Ma sens wtedy, gdy proces jest powtarzalny, mierzalny i kosztuje Was realne godziny.
Jednej osoby decyzyjnej przez cały projekt, odpowiedzi w ciągu maksymalnie 24 godzin, obecności na warsztatach i na prezentacjach postępu co dwa tygodnie oraz dostępów do systemów po Waszej stronie. To nie jest formalność. Bez jednej osoby, która decyduje, harmonogram rozjeżdża się w pierwszym tygodniu i widzieliśmy to nie raz.
Sześciu rzeczy i mówimy o nich z góry, żeby nie było sporu przy odbiorze. Aplikacje natywne iOS i Android, integracje płatności, wielojęzyczność, SSO i logowanie korporacyjne, migracje danych z systemów legacy oraz własny system designu. Każdą z nich zrobimy, ale jako osobny zakres i osobną wycenę, nie po cichu w tej kwocie.
Dziesięć godzin: warsztaty, prezentacje postępu i rozmowy robocze. To realnie wystarcza na cały projekt. Każda kolejna godzina kosztuje 180 zł netto i rozliczamy ją miesięcznie. Limit dotyczy wyłącznie spotkań z Twoim udziałem, nie czasu, który spędzamy na budowaniu, testowaniu i raportowaniu.
Od warsztatów. Kosztują 1 500 zł netto za dzień, trwają jeden albo dwa, a kwotę odliczamy od ceny projektu. Wychodzisz z zakresem i kryteriami odbioru na papierze, więc masz czym porównać nas z inną ofertą. Robimy też modele cash plus equity, ale to osobna rozmowa i zwykle trzeba w nią wciągnąć inwestora.
Gotowe narzędzia zmuszają Cię do kompromisów. Budujemy system pod Twój proces, z AI tam, gdzie naprawdę daje przewagę.
Nie kolejny chatbot. Agent podłączony do maila, CRM i Twojej bazy wiedzy, który przejmuje powtarzalną pracę.
Powtarzalna robota, którą maszyna zrobi szybciej i bez błędów. AI tylko tam, gdzie się opłaca.
Pięć subskrypcji, zero ładu? Przejmujemy licencje, dostępy i bezpieczeństwo. Jeden partner, jeden rachunek.
Zanim wydasz pierwszą złotówkę - pokazujemy w liczbach, gdzie AI się opłaci i czy jest legalne.
Siedem ścieżek wdrożenia AI. Zobacz, którą zacząć.